sobota, 11 lipca 2015

Project tydzień 2


8/365
 Wino i gra w karty z dziewczynami w popołudniowe piątki... to chyba stanie się nasza tradycją  :D

  9/365
Hości zaprosili mnie do Chińskiej restauracji. Z wielkim apetytem zjadłam pyyszną zupę, która przypominała mi w smaku rosół. Tęsknię za polskim jedzeniem :(

10/365
A tutaj eklerek z truskawkami domowej roboty. Tak ładnie się prezentował, że musialsm zrobić zdjęcie. Oczywiście było ich więcej i ja je upiekłam :D hostom baardzo smakowały.

11/365
Zawsze chciałam obejrzeć film na dużym ekranie na świeżym powietrzu. Tak się złożyło ze niedaleko mnie co tydzień będą puszczane filmy, aż do końca sierpnia. Ten akurat szału nie zrobił, ale sama atmosfera była przyjemna, a noc cieplutka. 

12/365
 Zamówiłyśmy z Sylwią pizzę,  która okazała się podwójną porażką. Najpierw zaserwowano nam surową, a kiedy poprosilysmy o podpieczenie, przyniesiono tą samą.. tylko że spaloną. Na szczęście mogłyśmy po prostu wyjść bez płacenia.

13/365
 Ostatnio naszło mnie na wypisanie w notatniku moich ulubionych cytatów..

14/365
Uwielbiam dostawać pocztówki i je kolekcjonować. Ta przyszła do mnie prosto z Zakopanego. Może chciałby ktoś pocztówkę z NYC, a w zamian wysłałby ze swojego miejsca? Gdziekolwiek jestescie :D

9 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam taką nadzieję haha :P

      Usuń
    2. Ja też mam taką nadzieję haha :P

      Usuń
  2. fajnie piszesz :) powodzenia

    www.paulaintheusa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chętnie się z Tobą wymienie, jestem maniaczką pocztówek, nawet prowadzę bloga pocztówkowe ;-)
    było by wspaniale jak byś miała inne niż NYC,bo już trochę tych pocztówek z Nowego Jorku mam ;-) a mam w planach zebrać wszystkie stany w USA ;)

    http://happy-postcrossing-poland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze! Gdzie to kino?! Mam blisko do NJ, to kiedyś pojade:D

    A po za tym jak Ci się podobało w Phoenix? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kino jest w Somerville. Co do wakacji to w do Phoenix miałyśmy tylko lot i samochód więc zwiedzilam tylko lotnisko i wypożyczalnie :D O wakacjach postaram się napisać w kolejnych notkach.

      Usuń